Gwatemala – Guatemaya – w świecie współczesnych Majów


7000 zł + bilet lotniczy (około 3,5 tys), CZAS: 17 DNI


16-03-2018 - 01-04-2018

program Doroty Chojnowskiej

Słowo GUATEMAYA po raz pierwszy usłyszałam podczas spotkania z Tzutuu B’aktunem Kanem – jedynym z muzyków śpiewającym w języku Sutzujil. To on wprowadził mnie w świat współczesnych majańskich artystów. To on pokazał mi też, że świat Majów nie kończy się na piramidach Tikal i Yaxa oraz Antigua Guatemala. Ten świat żyje i tętni kolorami, które chcę Wam pokazać podczas tej podróży. Na naszej drodze znajdą się ludzie kultury oraz szamani, bo nie sposób na nich nie trafić. Swoje usługi – rytuały oczyszczenia, zaklinania przyszłości odprawiają bowiem codziennie w cieniu świętych piramid.

Nasza trasa zaczyna się i kończy w Ciudad Guatemala – stolicy Gwatemali. Tu zobaczymy czym żyje Gwatemala, zajrzymy do miejsc, gdzie szuka inspiracji gwatemalska bohema artystyczna. Kolejny dni spędzimy w Antigua Gwatemala – jednym z najpiękniejszych miast Ameryki Łacińskiej – otoczone ze wszystkich stron majestatycznymi wulkanami. Przespacerujemy się uliczkami i sprawdzimy, co kryją w sobie patia kolonialnych kamienic. Zwiedzimy również kilka kościołów i klasztorów obróconych w ruinę przez trzęsienie ziemi w XVIII wieku.

Kilka dni spędzimy nad jeziorem Atitlan, które regularnie jest umieszczane na szczytach list najpiękniejszych jezior świata. Miasteczka nad jego brzegami upodobała sobie bohema artystyczna współczesnej Gwatemali. Tam też znajdują się majańskie miasta i wioski, których mieszkańcy zajęli się produkcją na szeroką skalę rożnego rodzaju dzieł sztuki – obrazów, rzeźb, ceramiki. W miasteczkach wokół jeziora zachowały się również stare, przedchrześcijańskie zwyczaje. Mocno trzyma się kult Maximona. Drewniana figura brodatego mężczyzny co roku w uroczystej procesji w czasie Wielkiego Tygodnia „wprowadza się” do jednego z domów w Santiago Atitlan. Jego właściciel często zmuszony jest rzucić pracę, by zająć się Maximonem. Ten bowiem jest niezwykle absorbujący! Wymaga prywatnego apartamentu, codziennie rano trzeba go ubrać, umyć i znieść z sypialni do pokoju oficjalnego, gdzie już czekają na niego szamani. To właśnie tu przyjmują mieszkańców i odprawiają najróżniejsze rytuały w imieniu Maximona.

W Rio Dulce przekonamy się, jak wygląda latynoski raj, w Semuc Champey wykąpiemy się w jeziorach krasowych. Będziemy też się wspinać na najpiękniejsze i najbardziej spektakularne piramidy w Tikal – majańskim mieście z X w. Tutejsze piramidy fani gwiezdnych wojen znają jako Yavin 4. Kolejnym starożytnym miastem na naszej trasie będzie Yaxa. Majowie ulokowali je nad brzegiem malowniczego jeziora w sercu dźungli. Podczas wyprawy  będzie możliwość wzięcia udziału w warsztatach i wycieczkach fakultatywnych.

PLAN WYPRAWY

DZIEŃ 1 i 2

Lądowanie w Ciudad Guatemala i przejazd do hotelu. Zwiedzamy zona 1, czyli najstarszą część stolicy Gwatemali. Obecnie jest ona stopniowo odnawiana na potrzeby turystyki. Spróbujemy przysmaków kuchni gwatemalskiej w Parque Central. Zajrzymy w miejsca, które przyciągają gwatemalską bohemę artystyczną.

DZIEŃ 3 i 4

Przejazd do Antigua Guatemala, jednego z najpiękniejszych miast Ameryki Środkowej. Będziemy odkrywać tajemnice skrywane przez patia tutejszych kolonialnych domów. Wejdziemy do muzeum czekolady, fabryki jadeitu – świętego kamienia majów. Odwiedzimy twórcę kartonowych książek – dziedziny sztuki, która prężnie się rozwija w Ameryce Łacińskiej.

Możliwość fakultatywnej wycieczki na wulkan Pacaya lub na ołtarz San Simona. Jego kult zawiera elementy czarnej magii i jest potępiany przez kościół katolicki.

DZIEŃ 5

Jedziemy do San Andres Itzapa, gdzie spotykamy się z dziećmi z fundacji Nuevo Amanecer. Więcej na temat fundacji przeczytasz pod linkiem: http://www.alepieknyswiat.pl/2017/04/swiat-zmieniaja-niepoprawni-marzyciele.html Powrót na noc do Antigua.

DZIEŃ 6

Całodniowy przejazd do Rio Dulce. Po drodze odwiedzamy Quirigua -miasto wpisane na listę UNESCO. Zatrzymujemy się w hotelu na palach na rzece Dulce.

DZIEŃ 7

Rio Dulce. Chill out w hotelu na palach. Jest kilka opcji spędzenia czasu. Chętni mogą wyprawić się na całodniową wycieczkę do Livingstone, gdzie mieszka społeczność Garifunów. Są to potomkowie niewolników sprowadzonych tu przez Brytyjczyków z Afryki. Garifunowie mają swój własny język, zwyczaje, muzykę. Również architektonicznie Livingstone bardziej przypomina Belize lub przedmieścia Nowego Orleanu niż Gwatemalę. Inną opcją jest wycieczka nad termalny wodospad do finki Paraiso. Wieczorem spróbujemy najlepszej michelady w Ameryce Środkowej i zjemy meksykańską kolację w restauracji hostelowej.

DZIEŃ 8

Przejazd do Flores. Wizyta w prywatnej radiostacji i muzeum na wyspie Santa Barbara. Spacer po mieście.

DZIEŃ 9

Zwiedzamy Tikal – jedno z najpiękniejszych miast wzniesionych przez starożytnych majów. Jego rozkwit przypada na VII – VIII w. n. e., a już w IX w. zostało opuszczone i zarosło dżunglą. Odkryto je ponownie w XVII wieku, ale dopiero sto lat później rozpoczęto jego eksplorację. Miasto zachwyca wspaniałymi piramidami, których szczyty wznoszą się ponad zielony dywan koron drzew. Tikal pojawiło się w… Gwiezdnych Wojnach. Powrót do Flores

DZIEŃ 10

Zwiedzanie Yaxha, kolejnego majańskiego miasta, które podobnie jak Tikal wyludniło się w IX wieku. Jego mieszkańcy pozostawili po sobie wspaniałe piramidy, z których szczytu widać nie tylko dżunglę, ale też jezioro. Powrót do Flores.

DZIEŃ 11

Transfer do Lanquin. Zakwaterowanie w bambusowych bungalowach, krytych strzechą z liści palmowych.

DZIEŃ 12

Całodniowa wyprawa do jaskiń Semuc Champey oraz krasowych jezior. Zażyjemy kąpieli w ich turkusowych wodach. Po powrocie do hostelu możliwość wykupienia tubingu (czyli spływu na oponie z prowiantem lub browiantem:) Jest również możliwość wykupienia sauny.

DZIEŃ 13

Transfer do San Pedro nad jeziorem Atitlan. Jezioro jest uważane za jedno z najpiękniejszych na świecie. Otaczają je wulkany a w okolicznych miasteczkach mieszkają majańscy artyści i hipisi. Spacer po mieście, podczas którego zacznę was wprowadzać w świat współczesnego majańskiego rękodzieła, zwyczajów i wierzeń.

DZIEŃ 14

Zwiedzanie miasteczek dookoła Jeziora Atitlan – Panajachel, San Marcos, San Juan, Santiago Atitlan. Skosztujemy kawy z lokalnych plantacji, zajrzymy do sklepów z lokalnymi tkaninami, obejrzymy murale i galerie z majańskim malarstwem. W Santiago Atitlan odwiedzimy dom gdzie „mieszka” Maximon – lokalny święty, nie uznawany przez kościół katolicki. Nad jeziorem Atitlan przygotuj się na zakupy! Powrót do San Pedro.

DZIEŃ 15

Całodniowa wycieczka na jeden z najsłynniejszych bazarów Ameryki Łacińskiej w Chichicastenango. Odwiedzimy również ołtarz Pascual Abaja – kolejnego lokalnego świętego, któremu składają ofiary lokalni szamani. Przy odrobinie szczęścia być może spotkamy prawdziwych szamanów, a jeśli nie, to znajdziemy świeże ślady ich rytuałów! Powrót do San Pedro.

DZIEŃ 16

Przejazd do Antigua, ostatnie zakupy i przygotowanie do podroży. Opcjonalnie – wycieczka na okoliczne wzgórze na ołtarz San Simona – lokalnego świętego, nie uznawanego przez kościół katolicki. Transfer na lotnisko.

DZIEŃ 17

Powrót do Polski

Informacje praktyczne

Szczegóły dotyczące wyprawy są rozwinięciem ogólnych informacji praktycznych dla uczestników wypraw w oparciu o specyfikę danego kraju.

GRUPA

Grupa od 6 do 10 osób.

Do udziału w wyprawie wymagany jest paszport ważny min. 6 miesięcy od daty wjazdu do kraju.

JAK SIĘ SPAKOWAĆ?

Bagaż główny: najlepiej spakować się w plecak o pojemności 70-80 litrów, dodatkowo zaopatrzony w pokrowiec, żeby zabezpieczyć bagaż przed przemoczeniem lub zabrudzeniem (warunki transportu bagażu są różne), waga plecaka nie powinna przekraczać 20 kg.

Bagaż podręczny: najlepiej zabrać mały plecak o pojemności 25-35 litrów, przyda się też pokrowiec przeciwdeszczowy, waga bagażu podręcznego nie może przekraczać 5 kg.

JAK SIĘ UBRAĆ?

Do Gwatemali przyjedziemy w porze suchej. Oznacza to, że rzadziej będziemy natrafiać na deszcz. Jeśli chodzi o temperatury – w okolicach Ciudad Guatemala i Antigua Guatemala możemy się spodziewać oceanicznych fal chłodu. W okolicach Flores i Rio Dulce przez cały rok panują tropikalne upały.

– Obuwie: wygodne buty sportowe do chodzenia po mieście i deszczowym lesie, rozchodzone sandały oraz klapki pod prysznic,
– polar,
– lekka kurtka przeciwdeszczowa,
– lekki śpiwór (może przydać się w transporcie, gdzie często klimatyzacja nie chłodzi lecz zamraża),

– kostium kąpielowy,
– kapelusz lub czapka z daszkiem do ochrony przed słońcem
Najlepiej nie zabierać nowych, cennych ubrań, gdyż mogą ulec zniszczeniu w trakcie podróży lub w praniu (w większości hosteli można tanio oddać rzeczy do prania albo uprać samemu za niewielką opłatą).

CO NALEŻY ZABRAĆ?

– Aparat fotograficzny,
– śpiwór,
– kubek najlepiej metalowy i grzałkę, przyda się do przygotowania w hostelu kawy lub herbaty,
– cienki ręcznik,
– papier toaletowy (dostępny również na miejscu),
– chusteczki nawilżane, bardzo przydatne w podróży,
– krem do opalana z wysokim filtrem (dużo czasu spędzamy na słońcu),
– latarkę (najlepiej czołówkę),
– nóż lub scyzoryk,
– niezbędne środki higieniczne, najlepiej w małych opakowaniach,

– niewielką kłódkę do zamykania lockerów w hostelach.

PIENIĄDZE

Podczas wyprawy należy przygotować się na wydatki w wysokości około 80 zł dziennie. Tyle mniej więcej będzie kosztować jedzenie, bilety wstępu oraz zajęcia fakultatywne.

Ceny biletów wstępu i zajęć fakultatywnych podawane są w przybliżeniu. Biuro nie ponosi odpowiedzialności za zmieniające się ceny na miejscu.

Osoby spożywające alkohol, szczególnie w barach, powinny mięć świadomość, że może to podnieść ogólne koszty pobytu.

Dla wygody sugeruję, by pieniądze wybierać stopniowo z bankomatów, a przy sobie mieć jedynie 50 dolarów na „wszelki wypadek”. Dolary wymienimy praktycznie wszędzie.

Na naszej trasie nie będzie problemu ze znalezieniem bankomatu.

Zalecam pieniądze i dokumenty trzymać ukryte w plecaku.

W hostelach plecak powinien być trzymany w zamkniętych lockerach.

Przydadzą się dodatkowe pieniądze na zakup pamiątek z podróży.

Dolary muszą być w dobrym stanie.

ZDROWIE

Wyprawa nie wymaga szczególnej sprawności fizycznej. Należy się nastawić na trekking miejski z elementami wspinaczki na piramidy.

Leki, które mogą się przydać
– Środki przeciwbólowe,
– antybiotyk o szerokim spektrum działania,
– na zatrucia pokarmowe: nifuroksazyd, stoperan (często najlepsze są lokalne specyfiki),
– witaminy, wapno na wzmocnienie
– leki na przeziębienia, które zdarzają się tu dość często, zazwyczaj są głównym chorobowym utrudnieniem (aspiryna, fervex, gripex itp.),
– leki przyjmowane na stałe (mogą być niedostępne na miejscu).

Inne środki
– plastry na odciski i skaleczenia, bandaż,
– woda utleniona w żelu,
– środek przeciwko komarom i na ukąszenia (kupimy na miejscu).

JEDZENIE

Kuchnia Gwatemali bardzo przypomina meksykańską. Jej podstawą są tortillas, czyli placki kukurydziane, które się z mięsem, serem lub warzywami. Warto spróbować tamales, ceviches, czyli owoców morza, lokalnych zup i… sushi! Dostępne są posiłki wegetariańskie i mięsne.

Bardzo smaczne i pożywne są liquados, czyli koktaile owocowe na bazie wody lub mleka w proszku. Polecam też cocteles, czyli owoce posypane przyprawą o nazwie pepita, posypane solą, chili i polane sokiem z limonki.

Jedzenie w Gwatemali jest dość tanie i dostępne na każdym kroku, dlatego odradzam zabieranie z Polski prowiantu w postaci

W związku z nieco inną florą bakteryjną trzeba korzystać z posiłków z umiarem – przynajmniej na początku wyprawy, biorąc pod uwagę własne możliwości dostosowania się do nowych warunków żywieniowych.

TRANSPORT
– Podczas długich przejazdów będziemy jeździć wygodnymi minibusami z klimatyzacją.
– Krótkie dystanse będziemy pokonywać chickenbusami.
– Na trasie będziemy również wynajmować taksówki oraz minibusy.
NOCLEGI

Zazwyczaj nocujemy w 2 osobowych pokojach. Może się jednak zdarzyć, że noc spędzimy w 5-8 osobowych dormitoriach z wiatrakami lub klimatyzacją. Hostele w Gwatemali zazwyczaj są czyste. Jednak są to tropiki i trzeba być przygotowanym na spotkanie z insektami.

Może zdarzyć się, że pilot szuka noclegu na miejscu. W skrajnych sytuacjach może zdarzyć się, że grupa zostanie rozlokowana w dwóch hotelach.

INTERNET, TELEFON

W hotelach, hostelach i kawiarniach praktycznie zawsze jest dostęp do wi-fi. Wszędzie trż są kafejki internetowe.

ELEKTRYCZNOŚĆ

Wtyczki amerykańskie (dwa płaskie bolce, często z dodatkowym uziemieniem), dlatego warto zabrać z Polski lub kupić na miejscu odpowiednie adapter.

NAPIWKI

W restauracjach i barach: drobne kwoty, ok. 10% wartości rachunku. Zazwyczaj już są wliczone w cenę na rachunku.

Przewodnik

Wyprawę poprowadzi Dorota Chojnowska – antropolog kultury, włóczykij, dziennikarka i autorka bloga www.alepieknyswiat.pl. Dorota współpracuje między innymi z NG Traveler i magazynem Kontynenty. Początkowo jeździła po Bliskim Wschodzie. Kiedy jednak odkryła Amerykę Łacińską, regularnie do niej wraca. W Gwatemali zakochała się od pierwszego wejrzenia.

Mapy brak... chwilowo

16-03-2018 - 01-04-2018

7000 zł + bilet lotniczy (około 3,5 tys)

Czas: 17 dni

Zarejestruj się
Cena zawiera: ubezpieczenie KL 40000 EUR, NNW 15000 PL , transport: autobusy, taksówki na trasie wycieczki (poza fakultatywnymi), noclegi, koszty organizacyjne w Polsce i na miejscu wyprawy, opiekę pilota
Cena nie zawiera: przeloty Warszawa - Gwatemala - Warszawa, kosztów wyżywienia (ok. 10-15 $ dziennie), zajęć fakultatywnych (ceny podane w programie wyprawy), biletów wstępu, napiwków,

Zgłoszenie do wyprawy:

termin:

Twoje dane: