Zarezerwuj miejsce na wyprawę


    1
    2
    3
    4
    5
    6
    7
    8
    9
    10
    11
    12
    Obchody meksykanskiego dnia zmarlych

    10.01.2024

    Dzień Zmarłych w Meksyku. Tequila, muzyka i śmierć!

    Bliżej świata

    Dzień Zmarłych to ulubiona data w meksykańskim kalendarzu. Día de los Muertos kochane są tu nawet bardziej niż Gwiazdka – mówi Ola Synowiec, dziennikarka i autorka książki reportażowej „Dzieci Szóstego Słońca. W co wierzy Meksyk”. 

    Tequila, muzyka i śmierć! Dzień Zmarłych w Meksyku to wyjątkowy czas. Chwilami mistyczny, momentami zabawny i nie brakuje sztuki jarmarcznej i kiczowatej. Czy to jednak komuś przeszkadza? A skąd! Ma to swój urok, czar i ma też pewną tradycję.

    Tequila, muzyka, śmierć! Wesołe kościotrupy, szczerzące się kostuchy i słynne motywy czaszek. Cukrowe czaszki (kolorowe, malowane w różne wzory) to zresztą najbardziej rozpoznawalny element meksykańskiego Dnia Zmarłych. Takie motywy są na sukienkach, T-shirtach, obrazkach, stanowią inspirację w sztuce makijażu. Make-up à la Catrina – cieszy się szczególnym wzięciem. Dama w kapeluszu i pięknej eleganckiej sukni jest odpowiedzią na ”branie śmierci” pod włos w sposób satyryczny, zabawny. Co ciekawe, Catrina meksykańska motywem religijnym w ogóle nie jest.

    Kiedy i jak obchodzi się Dzień Zmarłych w Meksyku? Tradycja wywodzi się ze religii katolickiej. Osią celebracji jest pamięć o przodkach oraz towarzyszące temu: memento mori oraz afirmacja życia. Día de los Muertos opiera się nie tylko na pamięci o tych, którzy już odeszli. To również wielkie święto w hołdzie życia.

    Zgodnie z tradycją, 1 i 2 listopada  dusze  zmarłych przybywają do domów, aby nacieszyć się towarzystwem bliskich. W czasie, gdy zmarli podejmują trud wędrówki, żywi przygotowują się na ich powrót. Wznoszone są specjalne ołtarze ozdobione kwiatami, ofiarnymi owocami i ulubionymi przedmiotami zmarłych, a meksykańskie kobiety dużo czasu spędzają w kuchni pichcąc ulubione potrawy.

    Zmieniają też meksykańskie cmentarze – sporo czasu poświęca się na ozdabianie grobów. Meksykanie przystrajają je w sposób szczególny, wykorzystując w tym celu cukrowe czaszki, naręcza kwiatów, wieńce (np. w kształcie gitar), a także haftowane tkaniny oraz świece. Tych jest dużo, choć najważniejsze to cztery ustawione przy krzyżu – bo to właśnie dzięki nim zmarły znajdzie drogę do domu.

    Wieczorami Meksykanie czuwają przy grobach – intonują modlitwy, śpiewają (nierzadko towarzyszą całe orkiestry!), czekają na nadejście duchów, a ciepłe światło świec… Świece rozświetlają przestrzeń tworząc niesamowicie nastrojowy, wręcz mistyczny, klimat. Wreszcie emocje! Ekscytacja miesza się z radością, a ta przenika się z zadumą. I gdy wszyscy się już pojawią – duchy dotrą do celu – wtedy nadejdzie czas wykwintne biesiady, pikniki w rodzinnym gronie.

    Día de los Muertos to najważniejsza data w meksykańskim kalendarzu – mówiła Ola Synowiec. To również najstarsze święto w Meksyku – otoczone wielką atencją przetrwało wiele pokoleń. Pokoleń, które zrozumiały sens śmierci. Oswoiły ją i zdefiniowały po prostu jako część życia.

    Obchody meksykanskiego dnia zmarlych

    Cała ta oprawa jest również świadectwem tego, co tworzy kulturę Meksyku. Poczucie wspólnoty (z rodziną i naturą), która trwa od początku wszechświata, gdyż przez cienką granicę między życiem a śmiercią wciąż sączy się mądrość i moc sprawcza przodków. To piękne i pełne spontanicznej radości święto, a my będziemy w nim uczestniczyć!

    Jeżeli ta relacja rozbudziła Twoją ciekawość – zapraszamy na wyprawę: Meksyk – magiczne Święto Zmarłych.

    Tekst: Felicja Bilska

    Foto: Ola Synowiec, archiwum Om Tramping Klub