pod bezkresnym niebem
Wyprawa do Mongolii
10000 zł + przelot
Wyprawa do Mongolii
Zapraszamy na wyprawę po bezkresnych stepach Mongolii.
Program wyprawy
1 DZIEŃ: przelot
Wylot z Warszawy do Ułan Bator z przesiadkami.
2 DZIEŃ: Ułan Bator
Przylot do Ułan Bator. Zanim dotrzemy z lotniska do centrum miasta odwiedzimy wzgórze Zaisan, gdzie znajduje się słynny monument z czasów komunistycznych, opowiadający o historii Mongolii i przyjaźni z Rosją. Ze wzgórza rozciąga się rozległy widok na olbrzymie Ułan Bator, w którym mieszka połowa populacji Mongolii. Zakwaterowanie. Spacer po mieście. Odwiedzimy klasztor Gandan – najważniejszy, tętniący życiem ośrodek religijny w kraju. Znajduje się tu wiele świątyń buddyjskich. W centralnie położonej świątyni znajduje się posąg buddy Avalokiteśvary o wysokości 26 metrów. Nocleg w hotelu w Ułan Bator.
3 DZIEŃ: Park Nardowy Terelj, Mauzoleum Czyngis Chana
Przejazd do olbrzymiego Parku Narodowego Terelj. Po drodze zobaczymy słynną statuę i Mauzoleum Czyngis Chana. Podczas pobytu w parku czekają nas liczne spacery, powędrujemy pośród fantazyjnych formacji skalnych. Zobaczymy m. in. słynną Skałę Żółwia, Świątynię Buddyjską i inne malownicze miejsca.
4 DZIEŃ: rezerwat Baga Gazriin Chuluu, klify Tsagaan Suvarga – Biała Stupa
Czeka nas długa podróż na południe. Po kilku godzinach dojedziemy do znajdującego się na uboczu rezerwatu Baga Gazriin Chuluu, położonego na pustyni Gobi. Rezerwat tworzy pasmo granitowych, silnie zerodowanych wzgórz. Przespacerujemy się pośród skalnego labiryntu i poszukamy punktów widokowych. Po kolejnych godzinach jazdy, późnym popołudniem zobaczymy klify Tsagaan Suvarga (tzw. Biała Stupa) – słynne formacje skalne. Czeka nas spacer u podnóża klifów. Nocleg nieopodal w jurtach.
5 DZIEŃ: Yolyn An – Dolina Sępów
Ruszamy dalej w trasę przez pustynne tereny Gobi. Kierujemy się w stronę Ałtaju Gobijskiego. W godzinach popołudniowych dojedziemy do Doliny Sępów Yolyn Am – głębokiego i wąskiego wąwozu w górach Gurvan Saikhan. Udamy się na długi spacer wąwozem, który nawet w środku lata jest pokryty grubą warstwą lodu. Nazwa Dolina Sępów wzięła się od zamieszkujących ten obszar olbrzymich orłosępów, które będziemy mieli szansę zobaczyć. Odwiedzimy również małe muzeum przyrody, w którym znajdują skamieniałości dinozaurów oraz przykłady lokalnej flory i fauny. Nocleg w jurtach w okolicy.
6 DZIEŃ: Khongoryn Els – śpiewające wydmy
Dalszy przejazd po pustyni Gobi. Po kilku godzinach dojeżdżamy do długiego na ponad sto kilometrów pasma Khongor czyli Khongoryn Els, zwanego również śpiewającymi wydmami. To jedna z największych atrakcji pustyni Gobi i niezwykle malownicze miejsce. Wydmy wznoszą się na wysokość około 300 m nad równiną pustyni Gobi. Nazwa „śpiewające wydmy” wzięła się od dźwięku jaki wydaje wiatr kiedy owiewa wydmy. Dźwięk ten przypomina odgłos silnika samolotu. Wejście na najwyższe wydmy to nie lada wyzwanie. Na pewno podejmiemy niejedną próbę. Nagrodą za podjęty trud będą wspaniałe widoki okolicy. Chętni przejadą się też na wielbłądach. Nocleg w jurtach.
7 DZIEŃ: płonące Klify Bayanzag, klasztor Ongi
Po kilku godzinach jazdy przespacerujemy się ścieżką widokową po klifach Bayanzag, zwanych płonącymi klifami. Intensywny czerwony kolor malowniczych, piaskowcowych klifów, najlepiej widoczny jest podczas słonecznego dnia oraz zachodów słońca. Obszar ten jest znany z największych odkryć skamieniałości dinozaurów na terenie Mongolii i jest zarazem jednym z najlepiej znanych stanowisk paleontologicznych na świecie. Znaleziono tutaj kości około 100 gatunków dinozaurów. Najsłynniejsze z nich znajdują się w Muzeum Dinozaurów w Ułan Bator, które odwiedzimy, oraz w innych kolekcjach światowych.
Przespacerujemy się ścieżką widokową po klifach. W okolicy zobaczymy również kilkusetletnie, karłowate drzewa Saxual, które porastały niegdyś całą tą okolicę. Dalsza droga wiedzie nas przez płaskie rejony pustyni Gobi do ruin klasztoru Ongi – niegdyś jednego z najważniejszych i największych klasztorów Mongolii. Znajdowało się tu ponad 20 świątyń zamieszkiwanych przez około tysiąc mnichów. Klasztor ten jak i 700 innych klasztorów zostało zniszczonych podczas czystek religijnych w latach trzydziestych XX wieku. Nocleg w namiotach w okolicy.
8 DZIEŃ: stepy, Karakorum i klasztor Erdenezuu
Około południa dojedziemy do najsłynniejszego historycznie miejsca w Mongolii – Karakorum, stolicy wielkiego Imperium Mongołów, położonego na brzegach rzeki Orchon. Możemy sobie tylko wyobrażać ogrom stolicy założonej tutaj w XIV wieku. Nadal jednak jest tu sporo do zobaczenia. Odwiedzimy, częściowo odbudowany po czystkach komunistycznych klasztor Erdenezuu – najważniejszy ośrodek religijny w kraju. Olbrzymi Erdenezuu, otoczony długim na 400 metrów murem, był również pierwszym klasztorem Mongolii. Odwiedzimy świątynie oraz wnętrza muzealne, ze wspaniałymi malowidłami naściennymi, znajdujące się na terenie kompleksu. Następnie powędrujemy na zewnątrz murów, gdzie zobaczymy pozostałości po dawnej stolicy. Do odwiedzenia mamy jeszcze ciekawe, nowo otwarte, muzeum które prezentuje bardzo oryginalną wystawę archeologiczną z różnych epok historii Mongolii oraz część poświęconą samemu miastu. Nocleg w jurtach.
9 DZIEŃ: Białe Jezioro, Wulkan Khorgo
Malowniczą okolicą wzdłuż rzeki Chulut, jedziemy w stronę Parku Narodowego Khorgo-Terkh. Po drodze zatrzymamy się na piknik koło stromego wąwozu. Następnie, już w samym parku, wejdziemy do kaldery Wulkanu Khorgo i obejdziemy ją dookoła. Po drodze nad Białe Jezioro zatrzymamy się, żeby zobaczyć jaskinie lawowe i zapadliska lawy. Resztę dnia spędzimy spacerując nad jeziorem. Nocleg w jurtach.
10 DZIEŃ: na północ, jezioro Zuun Nuur
Przez dziką Mongolię pełną zielonych pastwisk i gór jedziemy na północ. Pokonujemy rzadko odwiedzane górskie przełęcze. Wieczorem zatrzymamy się nad lekko słonym jeziorem Zuun Nuur, położonym pośród stepowych gór. Nocleg w namiotach nad jeziorem lub w okolicy.
11 DZIEŃ: w stronę jeziora Chubsugul
Dalszy przejazd przez zielone, porośnięte trawą i tajgą modrzewiową góry. Po drodze zobaczymy liczne kurhany i stanowiska archeologiczne z czasów ekspansji ludów tureckich. Na obiad i zakupy zatrzymamy się w dużym mieście mongolskim Moron. Dalej, już w większości asfaltową drogą, dojedziemy do wspaniałego Jeziora Chybsygul. Popołudniowy spacer nad brzegiem jeziora.
Jezioro Chybsygul, o krystalicznie czystej, turkusowej wodzie to prawdziwy raj dla miłośników dzikiej przyrody. Pełno tu niezwykłych krajobrazów takich jak modrzewiowa tajga, stepy i góry otaczające jezioro. W okolicy żyje wiele gatunków dzikich zwierząt, takich jak: koziorożce, owce argali, łosie, wilki, rosomaki, piżmowce, niedźwiedzie brunatne, sobole oraz liczne gatunki ptactwa.
Chubsugul to największe słodkowodne jezioro Mongolii o długości blisko blisko 130 km i szerokości 30 km. Okolice zamieszkują lokalni Mongołowie, którzy w przeciwieństwie do mongołów Chachła mówią własnym językiem i są wyznawcami szamanizmu. Często można tu znaleźć święte, szamanistyczne miejsca, które odwiedzają duchy.
Chubsugul przypomina małe morze. Jest drugim co do objętości słodkowodnym jeziorem w Azji i mieści prawie 70% słodkiej wody Mongolii i 0,4% całej słodkiej wody na świecie. Obszar jeziora jest parkiem narodowym większym niż Yellowstone i ściśle chronionym jako strefa przejściowa między środkowoazjatyckim stepem, a syberyjską tajgą. Nocleg w jutrach nad jeziorem.
12 DZIEŃ: jezioro Chubsugul
Dzisiejszy dzień przeznaczymy na wypoczynek i aktywności. Chętni udadzą się na wycieczki konne (ok. 30 USD) wzdłuż jeziora, po okolicznej tajdze i górach. Można również popłynąć w rejs po jeziorze i odwiedzić położone na jeziorze wyspy (ok. 50-100 USD, w zależności od liczby uczestników).
Odpoczynek, spacery. Nocleg nad jeziorem.
13 DZIEŃ: na wschód
Wyruszamy na wschód Mongolii, w stronę Ułan Bator. Po długim pobycie na wyżynach zjedziemy kilkaset metrów niżej i znajdziemy się w otoczeniu zielonych, porośniętych drzewami gór. Na nocleg w jurtach zatrzymamy się w zielonej okolicy, nieopodal Wulkanu Uran.
14 DZIEŃ: klasztor Amarbayasgalant
Po porannym spacerze kalderą Wulkanu Uran, jedziemy dalej na wschód w stronę Ułan Bator. Znowu opuszczamy drogę asfaltową i po nierównej szutrowej drodze dojeżdżamy do położonego na uboczu klasztoru Amarbayasgalant. Po południu czeka nas zwiedzanie klasztoru i spacer po okolicznych wzgórzach. Klasztor Amarbayasgalant (XVIII wiek) w 1990 roku wznowił działalność religijną, a od 2003 roku odbywa się w nim taniec cam (rytualny taniec w maskach), wykonywany przez mnichów. Klasztor jest jednym z najważniejszych centrów buddyzmu w Mongolii. Powstał w latach 30-tych XVIII wieku dla upamiętnienia zmarłego w 1723 roku Öndör Gegeena Dzanabadzara – ojca buddyzmu tybetańskiego w Mongolii. Tutaj nasz ostatni nocleg w jurtach.
15 DZIEŃ: do Ułan Bator
Czeka nas wielogodzinny przejazd do stolicy Ułan Bator. Odpoczynek. Wieczorem chętni udadzą się na pokaz muzyki i teatru mongolskiego (ok. 17 USD) Będzie możliwość posłuchania gardłowych śpiewów – tradycyjnych pieśni mongolskich. Nocleg w hotelu w Ułan Bator.
16 DZIEŃ: Ułan Bator
Zwiedzanie świątyń i pałaców Ułan Bator. Na początek odwiedzimy muzeum historii naturalnej, które oprócz bogatej kolekcji skamieniałych dinozaurów posiada również wiele eksponatów związanych z kulturą i historią Mongolii (ok. 6 USD). Dalej autobusem pojedziemy do pałacu ostatniego chana mongolskiego Bogda-Chana, gdzie znajduje się wspaniała kolekcja sztuki sakralnej (ok. 6 USD). Następnie zobaczymy jeszcze wspanialszy i jedyny nie zniszczony przez komunistów kompleks klasztorny Czojdżin-Lamy (mongolskiej wyroczni) z olbrzymią kolekcją rzeźb (ok. 6 USD). Po spacerze, po ogromnym placu Such–Batora, gdzie zobaczymy olbrzymi pomnik Czingis Chana, udamy się na zakup pamiątek. Odpoczynek. Nocleg w hotelu w Ułan Bator.
17 DZIEŃ: powrót
Przelot z Ułan Bator do Polski z przesiadkami.
Koszty wyprawy
Wyprawa do Mongolii
pod bezkresnym niebem
10000 zł + przelot
Poznaj szczegóły:
CENA ZAWIERA
noclegi w jurtach, 2 noclegi w namiotach, 3 noclegi w hotelu w Ułan Bator
ubezpieczenie KL 50 000 EUR i NNW 15 000 zł
transport: samochody terenowe na całej trasie, autobusy i taksówki w Ułan Bator
wyżywienie podczas całej wyprawy (oprócz pobytu w Ułan Bator)
bilety wstępów na trasie (oprócz Ułan Bator)
koszty organizacyjne w Polsce i na miejscu wyprawy
opiekę pilota polskiego i mongolskiego
składki na Turystyczny Fundusz Gwarancyjny i Turystyczny Fundusz Pomocowy
CENA NIE ZAWIERA
przelotu Warszawa - Ułan Bator - Warszawa (ok. 4000-5000 zł)
wyżywienia w Ułan Bator
biletów wstępu w Ułan Bator (20-35 USD)
napiwków dla kierowców i lokalnych przewodników (30-50 USD)
Terminy
NAJBLIŻSZA WYPRAWA
Praktyczne info
Szczegóły dotyczące wyprawy są rozwinięciem ogólnych informacji praktycznych dla uczestników wypraw w oparciu o specyfikę danego kraju.
Grupa
od 6 do 12 osób
Dokumenty
Wymagany jest paszport ważny min. 6 miesięcy od daty zakończenia wyprawy.
Jak się spakować?
Bagaż główny: najlepiej spakować się w plecak o pojemności 70-80 litrów, dodatkowo zaopatrzony w pokrowiec, żeby zabezpieczyć bagaż przed zamoczeniem lub zabrudzeniem (warunki transportu bagażu, zwłaszcza w górach, mogą być różne), waga plecaka nie powinna przekraczać 20 kg, a najlepiej jeśli będzie to ok. 12-15 kg (w drodze powrotnej bagaż raczej będzie cięższy).
Bagaż podręczny: najlepiej zabrać mały plecak o pojemności 25-35 litrów, przyda się też pokrowiec przeciwdeszczowy; waga bagażu podręcznego nie może przekraczać 5 kg.
Jak się ubrać?
Temperatury podczas wyjazdu będą bardzo zróżnicowane – można się spodziewać warunków atmosferycznych od chłodu do gorącego lata. Trzeba się przygotować na duże różnice temperatur – rano mogą być przymrozki, a w ciągu dnia temperatura może sięgać 30 stopni. Większa część Mongolii jest położona na wysokości powyżej 1000 m.n.p.m i znajduje się na północy kuli ziemskiej. Najzimniej może być w okolicach Jeziora Chybysgul. Musimy być więc przygotowani na wszelką ewentualność, szczególnie na wypadek ewentualnego “załamania” pogody. Najlepiej wobec tego ubierać ,,na cebulkę’’ 😉
– obuwie: wygodne, lekkie buty sportowe,
– polar, ciepła nieprzewiewna kurtka
– apaszka lub cienki szalik (może przydać się w transporcie, często zdarzają się przeciągi)
– kapelusz lub czapka z daszkiem do ochrony przed słońcem
– długie, cienkie spodnie i przewiewna bluzka z długim rękawem, najlepiej z bawełny (niezbędne do zwiedzania świątyń)
– szalik, czapka, rękawiczki – na wszelki wypadek.
– mogą przydać się kalesony lub rajstopy
Najlepiej nie zabierać nowych, cennych ubrań, gdyż mogą one ulec zniszczeniu.
Mogą się przydać
– wygodne buty trekkingowe, wysokie ponad kostkę, kurtka trekkingowa, może się przydać peleryna przeciwdeszczowa (prawdopodobieństwo deszczu niewielkie)
– koniecznie kapelusz lub czapka z daszkiem do ochrony przed słońcem
– bielizna termoaktywna, przydatna na dużych wysokościach
Co należy zabrać?
– aparat fotograficzny, mogą przydać się dodatkowe baterie do aparatu
– powerbanki (!) – ładowanie teelefonu może być utrudnione, czasami zdarzają się generatory prądu.
– śpiwór – mamy zapewnione koce i śpiwory, jednak lepiej mieć własny, nawet cienki, pod koc.
– mały kubek,
– ręcznik, świetnie sprawdzają się ręczniki z mikrofibry, zajmują mało miejsca, są lekkie i szybkoschnące,
– papier toaletowy (dostępny również na miejscu),
– chusteczki nawilżane – bardzo przydatne w podróży !!!
Może się zdarzyć kąpiel w ,,wiaderku wody’’. W niektórych miejscach po prostu nie ma pryszniców!
Czasami za dodatkową opłatą właściciele jurty mogą nagrzać wody do kąpieli,
– krem do opalania z wysokim faktorem (dużo czasu spędzamy na słońcu),
– latarkę (może być czołówka) i świeczkę, ze względu na awarie prądu,
– nóż lub scyzoryk,
– niezbędne środki higieniczne, najlepiej w małych opakowaniach,
– zatyczki do uszu dla osób, które mają problemy z zasypianiem np. w jurcie,
– drobne upominki dla dzieci, np. długopisy, maskotki (lepiej nie zabierać słodyczy, w miejscach gdzie jest dużo turystów dzieci często chorują na próchnicę).
Pieniądze
Na wyprawę należy zabrać około 400 dolarów amerykańskich, przeznaczonych na jedzenie i bilety wstępów oraz dodatkowe pieniądze na udział w zajęciach fakultatywnych (szczegóły w programie wyprawy). Ceny biletów wstępu i zajęć fakultatywnych podawane są w przybliżeniu. Biuro nie ponosi odpowiedzialności za zmieniające się ceny na miejscu.
Przydadzą się również dodatkowe fundusze na zakup pamiątek z podróży.
Banknoty dolarów lub euro muszą być w bardzo dobrym stanie, najlepiej nowe (w przypadku dolarów – duże głowy prezydentów na banknotach). Nie opłaca się zabierać niskich nominałów (1-10 $).
Bankomaty są dostępne rzadko, tylko w dużych miastach i nie zawsze działają.
Zdrowie
Szczepienia nie są obowiązkowe, lecz zalecane (żółtaczka A i B, błonica, tężec, polio, dur brzuszny).
Wyprawa nie wymaga szczególnej sprawności fizycznej, ale wskazany jest dobry stan zdrowia.
Jakie leki mogą się przydać?
– środki przeciwbólowe
– antybiotyk o szerokim spektrum działania (unikać Doksycykliny, która nie działa na wiele tutejszych chorób)
– na zatrucia pokarmowe: nifuroksazyd, stoperan (często najlepsze są lokalne specyfiki), w celu uniknięcia niedyspozycji żołądkowych zaleca się umiar w korzystaniu z lokalnej diety
– witaminy, wapno na wzmocnienie
– leki na przeziębienia, które zdarzają się tu dość często, zazwyczaj są głównym chorobowym utrudnieniem (aspiryna, fervex, gripex itp.)
– leki przyjmowane na stałe (mogą być niedostępne na miejscu)
Inne środki:
– plastry na odciski i skaleczenia, bandaż
– woda utleniona w żelu
Jedzenie
Surowy klimat oraz rozległe tereny nienadające się do uprawy sprawiły, że kuchnia mongolska składa się głównie z mięsa, które w srogą zimę ma zapewnić przetrwanie. Panuje zasada, że im więcej zwierzęcego tłuszczu tym lepiej. Mongołowie codziennie jedzą duże ilości mięsa różnych zwierząt, głównie baraninę, wołowinę, koninę oraz mięso z wielbłąda lub jaka.
W Ułan Bator mamy duży wybór jedzenia z kuchni nie tylko mongolskiej, ale też koreańskiej itd.
Podczas naszej wyprawy, poza stolicą, jedzenie będzie proste, z przewagą dań mięsnych.
Wegetarianom zalecamy zabranie ze sobą prowiantu, na wypadek, gdyby nie mogli dostać niczego poza mięsem.
Polecamy zapoznanie się z informacjami na temat kuchni mongolskiej, znajdującymi się tu:
Mongolska kuchnia – rzecz, której bałam się najbardziej
Warto zabrać kawę i herbatę. Można zaopatrzyć się w zupki błyskawiczne z makaronem lub „gorące kubki”, ewentualnie konserwy. Większość jedzenia można kupić na miejscu.
Transport
Ze względu na niełatwą dostępnością wielu miejsc oraz duże odległości przejazdy będą długie i trzeba się na to przygotować. Warto zabrać poduszkę podróżną!
Środki transportu: 2 lub 3 samochody terenowe, w jednym 5 osób.
Noclegi
W Ułan Bator nocujemy w pokojach dwuosobowych z łazienkami. Standardy noclegów odbiegają od standardów europejskich, zależą też od miejsca pobytu i dostępności bazy turystycznej. Często europejskie poczucie czystości nie znajduje przełożenia na warunki mongolskie, dlatego warto zabrać własny śpiwór lub prześcieradło. Często zdarzają się awarie prądu i wody.
Poza tym podczas naszej podróży nocować będziemy w jurtach lub domach mongolskich (kilka osób w jednej jurcie).
Internet, telefon
Dostęp do internetu tylko w miastach: pilot będzie kupował lokalną kartę SIM.
Elektryczność
Gniazdka elektryczne są podobne jak w Polsce, ale często zdarza się, że ze względu na nieco inną budowę wtyczki z nich wypadają.
Wtyczka typ: C
Wtyczka typ: E
Napięcie sieciowe w gniazdkach w Mongolii wynosi 230 V. Częstotliwość napięcia w sieci elektroenergetycznej w Mongolii wynosi 50 Hz.
Napiwki
W restauracjach: drobne kwoty, ok. 10% wartości rachunku.
W transporcie: dla kierowców samochodów wynajętych dla grupy, przy dłuższych przejazdach.
W sumie około 40 – 50 USD na osobę.
Zdjęcia z wyprawy
Celem naszych trampingów jest dostarczenie ich uczestnikom niezapomnianych, prawdziwych przeżyć w przyjemnej „rodzinnej” atmosferze zapewniając odpowiednią dawkę wypoczynku.
Mapa wyprawy